Nie czekaj na ostatnią chwilę. Trzy propozycje na udany prezent!

Nie czekaj na ostatnią chwilę. Trzy propozycje na udany prezent!

Poradnik dla kobiet

Święta Bożego Narodzenia to czas pełen radości i śmiechu, prezentów i wspólnego czasu z rodziną. Dla wielu to najwspanialszy czas w roku. No, ale z pewnością nie będzie taki, jeśli ukochany, partner, mąż czy kochanek nie dostanie prezentu. Prezenty, upominki, podarunki czy inne niespodzianki to coś, co tygrysy lubią najbardziej.

Facet to prosty mechanizm i nie trzeba szukać kwadratowych jaj, żeby go uszczęśliwić. Przestań przeglądać te kolory magazyny, strony, blogi influencerek! „Świąteczny prezent dla niego to nie lada wyzwanie”. Aha. „Jeśli nie wiesz, co kupić ukochanemu, bratu czy tacie, zajrzyj do naszego stylowego przewodnika”. Ta, kurde. „Wyjątkowy prezent dla niego powinien być dobrze dopasowany do mężczyzny”. Tere fere kuku.

A mogła być z ciebie taka fajna dziewczyna…

Zachęcona wchodzisz lub otwierasz i co widzisz? Lampa Globus, kufel wikinga, zestaw mistrza grilla, deska do pompek (że co kurka wodna?!), metalowy kubek grzybiarza (serio!?), uchwyt na szyję do smartfona, poradnik „Jak Przeklinać w Języku Migowym” (motyla noga!). Spiętrzenie absurdów, dupereli i groteski nie zna granic. Oto 3 pewniaki, za które facet będzie wdzięczny. Nieważne czy jest militarystą, turystą, lubi różowe słoniki, nosi brodę, albo jest kosmicznym drwalem.

Pamiętaj, że im lepszy prezent facet dostanie, tym będzie czuł się zobowiązany odwdzięczyć. No, ten prawdziwy mężczyzna przynajmniej powinien. Z pewnością jest to związane z poczuciem przyzwoitości, honoru i wdzięczności. Typowo męski punkt widzenia. Nie wiesz o co chodzi? Spoko, mężczyźni też nie, oni to wyczuwają – o zgrozo! podobnie jak kobiety – intuicyjnie.

No dobra, czas na to, co tygrysy lubią najbardziej. Bezapelacyjnie do samego końca. PREZENTY.

Brzydki Świąteczny Sweter firmy Magpul

Precz z moro i khaki i innymi nudnymi kolorami! Ten tandetny świąteczny sweter z motywem uznanego producenta wyposażenia taktycznego i strzeleckiego firmy Magpul sklep (więcej: https://www.specshop.pl/firm-pol-1538040196-Magpul.html) ze Stanów Zjednoczonych sprawi, że przyjaciele twojego najmilszego będą zazdrośni, a on sam wycałuje cię od stóp do głów (oby, nie ma gwarancji). Wykonany z mieszanki bawełny i akrylu, ten sweterek jest mięciutki, lekki i gwarantuje ciepło. Pewną niedogodnością jest to, że sweter jest dostępny raczej na stronie Magpul. Sklep, który jest licencjonowany przez amerykańskie przedsiębiorstwo nie jest tak łatwo znaleźć nawet w Europie.

Poza tym czy tandetny sweterek – wiedząc – że jest tandetny, dalej jest tandetny? Nieistotne. – Może i ten sweter jest wieśniacki, ale taki właśnie ma być, bo mnie, w przeciwieństwie do ciebie, gówno obchodzi, co myśli o mnie facet, którego mam rozwalić – podsumowałby Grucha z „Chłopaki nie płaczą”. Amen.

To alkohol! Największa trucizna?

Zakrzyknąłby As z „Hydrozagadki”. Drogi Asie, nie bądź ogrodnikiem i nie przesadzaj. Pójdźmy za ciosem. Często wśród proponowanych prezentów można znaleźć różnego rodzaju zestawy karafek ze szklankami na piwo, whiskey i inne płyny wyskokowe. Propozycji tego w „poradnikach” jest mnóstwo. Grawerowane nosidła, spersonalizowane piersiówki, zestawy karafkowe ze szklankami. No, niestety, te pomysły mają jedną zasadniczą wadę. Są puste! Jezusie Nazareński! Żubr, rum, kurde, gin. Burbon, brandy, koniak, wódka, tequila, śliwowica, absynt – to są alkohole, które żyją w Polsce. Znaczy, które powinny się znaleźć w karafce. – Przydałoby się trochę polotu i finezji w tej smutnej jak pustej karafce – podpowiedziałby Bolec z „Chłopaki nie płaczą”. Bezapelacyjnie do samego końca.

Niunia co tak długo…

„Ja bym zdążył pół bułki wrocławskiej opierd…. zjeść” – ponagliłby podkomisarz Sławomir Desperski. No dobrze, było coś dla odkrycia ciała, było coś dla ducha, pora na coś dla tego i tego. Kobiety to uwielbiają – znaleźć jeden prosty sposób, żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Oczywiście niedosłownie! Spraw, żeby wieczór był naprawdę wyjątkowy. Czas na prezent prawdziwego kalibru! Ryzyko żadne, przyjemność ogromna, a i finansowo atrakcyjnie. Seksowna bielizna na podgrzanie atmosfery. Grzeczne dziewczynki mają być grzeczne i wcześnie chodzić spać? Tere fere. Ada to nie wypada? Nudy na pudy. Wybór odpowiedniego „prezentu” jest nie tylko banalny, ale i przyjemny, a przede wszystkim łatwy. Firm bieliźnianych – i w dodatku polskich – jest mnóstwo. Anais, Obsessive, Nipplex, Kinga to tylko niektóre z nich. Wystarczy się przepasać kokardką i można trochę poswawolić. Oczywiście, jak dzieci pójdą spać, albo zostaną odesłane na księżyc – znaczy się – do babci.

„Świąteczny prezent dla niego to nie lada wyzwanie”? Pfff.